Badanie pracowników alkomatem

Badanie pracowników alkomatem to mocno kontrowersyjna sprawa. Za spożywanie alkoholu w miejscu pracy albo stawienie się w zakładzie pracy pod wpływem alkoholu to przesłanki do rozwiązania z pracownikiem umowy o pracę, nawet w trybie dyscyplinarnym. Pracodawcy, którzy mają podejrzenia co do trzeźwości pracownika zastanawiają się często, czy badanie pracowników alkomatem nie naruszy ich dóbr osobistych i czy jest w ogóle dopuszczalne. Pracodawcy muszą tu pamiętać o jednym – do stwierdzenia faktu przebywania pracownika pod wpływem alkoholu dopuszczalny jest każdy dowód, nie tylko badanie pracowników alkomatem, ale również zeznania świadków, notatka urzędowa kadrowej, badanie krwi pracownika itp.

Pracodawca ma obowiązek dbać o to, aby pracownicy przestrzegali zasad BHP w zakładzie pracy. Niewątpliwie pracownik, który znajduje się pod wpływem alkoholu albo spożywa alkohol na terenie zakładu pracy, narusza w sposób ciężki swoje podstawowe obowiązki pracownicze. Pracodawca musi pamiętać, że pijanego czy znajdującego się pod wpływem alkoholu pracownika bezwzględnie nie wolno mu dopuścić do pracy. Kwestię badania pracowników alkomatem reguluje ustawa z dnia 26 października 1982 roku o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi oraz ewentualnie regulamin pracy, który może przewidywać badanie pracowników alkomatem, jeśli jest to niezbędne dla spełnienia wymogów BHP w firmie.

Badanie pracowników alkomatem w regulaminie pracy

Regulamin pracy może określać, że badanie pracowników alkomatem odbędzie się np. każdorazowo przed rozpoczęciem dniówki pracowniczej. Jedyny wymóg jest taki, aby podlegali mu wszyscy pracownicy, a nie jedynie wytypowani przez szefa. Oczywiście samo badanie pracowników alkomatem może odbywać się wyrywkowo, jednakże obowiązkowi poddania się takiemu badaniu na życzenie szefa mają podlegać wszyscy pracownicy.

Badanie pracowników alkomatem można przeprowadzić, jeśli pojawia się uzasadnione przypuszczenie, że niektórzy z nich znajdują się pod wpływem alkoholu bądź spożywali alkohol na terenie zakładu pracy w godzinach pracy. Niedopuszczalne jest np. badanie pracowników alkomatem tylko i wyłącznie dlatego, że któryś z nich miał w przeszłości problem z alkoholem. Musi tu zachodzić podejrzenie spożywania alkoholu w pracy albo stawienia się po spożyciu w zakładzie pracy. Zresztą badanie pracowników alkomatem to nie jedyny prawnie dopuszczalny dowód. W swym wyroku  z dnia 11 grudnia 2006 roku sygn. I PK 165/06 Sąd Najwyższy stwierdził, iż stan nietrzeźwości pracownika w czasie pracy może być dowodzony wszelkimi środkami dowodowymi, jak np. zeznania świadków. Co istotne, pracownik nie może powoływać zarzutu, że alkomat szefa nie ma homologacji. Jeśli poza badaniem pracowników alkomatem szef stosuje również inne dowody (zeznania świadków, zapisy monitoringu itp.), to nawet jeśli alkomat użyty do badania trzeźwości nie miał homologacji, pijany pracownik i tak poniesie konsekwencje, aż do zwolnienia dyscyplinarnego włącznie.

Jeśli kierownik wie, że jego podwładny spożywa alkohol w miejscu pracy i czasie pracy, ale przymyka na to oko, sam również poniesie konsekwencje takiego zachowania. Kierownik, dopuszczający pijanego pracownika do pracy, ewidentnie narusza zasady BHP. Inna kwestia, że jeśli sam pracodawca przymyka oko na alkohol w zakładzie pracy, to tym samym stawia pijących pracowników w uprzywilejowanej sytuacji względem pozostałych członków załogi, co wprost prowadzić może do dyskryminacji, bezwzględnie zabronionej w stosunku pracy.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*


This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.