Reklama

Prawo rodzinne
| .
15 czerwca 2021 08:48

Kredyt hipoteczny po rozwodzie – kto musi spłacać?

Kredyt hipoteczny po rozwodzie bywa czasem źródłem wielu problemów. Byli małżonkowie kłócą się o spłacanie kredytu hipotecznego po rozwodzie i rozwiązaniu małżeństwa, nierzadko zapominają o wpłacaniu rat kredytu, toczą boje o podział majątku po rozwodzie zapominając, że mają również wspólne zobowiązania.

Odkąd kredyty hipoteczne stały się raczej normą a nie wyjątkiem wśród par, coraz częściej można usłyszeć żartobliwe powiedzenie mówiące o tym, że ta wspólna forma zadłużenia finansowego zapewnia wspólną przyszłość na dłużej, niż małżeństwo. Może brzmi to nieco okrutnie ale okazuje się, że w stwierdzeniu tym jest więcej prawdy niż mogłoby się wielu ludziom wydawać.

Kredyt hipoteczny po rozwodzie – co z nim zrobić?

Co więcej, kredyt hipoteczny często wiąże się ze wspólną odpowiedzialnością finansową, która trwa dłużej i jednocześnie bywa bardziej obciążająca niż wychowanie dzieci. Wydaje się to być nieco abstrakcyjne. Jednakże biorąc pod uwagę fakt, że pieniądze pożyczane na zakup nieruchomości mogą być spłacane przez współmałżonków nawet przez kilkadziesiąt fakt ciężko się z tym nie zgodzić.

Większość dwudziesto-paro letnich czy trzydziestoletnich pociech jest już niezależna finansowo bądź nawet w niektórych przypadkach, pomaga swoim rodzicom na różne sposoby.

kredyt hipoteczny po rozwodzie

Okazuje się, że według oficjalnych danych udostępnionych przez Główny Urząd Statystyczny w 2018 roku zawartych związków małżeńskich było jedynie trzy razy więcej niż rozpoczętych spraw rozwodowych skutkujących unieważnieniem wcześniej zawartego małżeństwa. Oznacza to, że w obecnych czasach, statystycznie co trzecie małżeństwo się rozpada. Co więcej, zanosi się na to, że tendencja to będzie co najmniej się utrzymywać a być może nawet rosnąć.

Warto podkreślić również, że jako Polacy nie jesteśmy narodem, który wyjątkowo często korzysta z rozwiązań skutkujących unieważnieniem małżeństwa, wręcz przeciwnie. Polska ma jeden z najniższych wskaźników rozwodów na tle innych krajów należących do Unii Europejskiej. Po prostu żyjemy w czasach, w których związki zawarte raz i trwające do śmierci przestały być czymś oczywistym.

O ile sam proces sądowy związany z chęcią uzyskania statusu osoby rozwiedzionej jest przedsięwzięciem trudnym, wyjątkowo emocjonującym i często wiążącym się z licznymi problemami oraz dyskusjami na temat spraw finansowych, to okazuje się że w kwestii finansów to często dopiero wierzchołek góry lodowej. Co prawda rozwód, czy to z orzeczeniem o winie, czy bez skutkuje uzyskaniem rozdzielności majątkowej.

Pisaliśmy m.in. Jak się przygotować do rozprawy rozwodowej

Należy podkreślić jednak, że kredytodawcę nie interesuje fakt zakończenia związku przez parę, która zobowiązała się do regularnej spłaty swoich hipotecznych długów. Kredyt hipoteczny po rozwodzie wciąż jest wspólnym obowiązkiem, przynajmniej w większości przypadków.

Jak uniknąć problemów związanych z kredytem hipotecznym po ewentualnym rozstaniu?

Jak już zostało wspomniane, niestety kredyt hipoteczny po rozwodzie często staje się źródłem dużych konfliktów pomiędzy byłymi współmałżonkami. Mając świadomość tego, że w dzisiejszych czasach wiele sytuacji, również tych związkowych dynamicznie się zmienia warto pomyśleć o zastosowaniu środków, które pełniłyby funkcję prewencyjne w kontekście finansowym obu stron.

kredyt hipoteczny po rozwodzie

Jednym z najbezpieczniejszych sposobów na uniknięcie ciągnących się batalii finansowych w sądzie jest podpisanie poświadczonej notarialnie intercyzy, która jednoznacznie ustaliłaby odrębność majątkową zarówno żony, jak i męża. W takiej sytuacji kredyt hipoteczny może zostać zaciągnięty na jedynie jednego ze współmałżonków, i po jego spłacie zakupiona nieruchomość staje się jedynie jego własnością.

Pisaliśmy m.in. Ile kosztuje adwokat przy rozwodzie

Jest to rozwiązanie coraz częściej stosowane w związkach, w których obie strony mają znacząco różne dochody. Wtedy osoba nie czująca się na siłach na wzięcie na siebie tak dużej odpowiedzialności, jaką jest kredyt hipoteczny może się jej po prostu nie podjąć nie uniemożliwiając jednocześnie zaciągnięcia tego typu zobowiązania przez współmałżonka, który chce taką decyzję podjąć.

Należy podkreślić jednakże, że potwierdzona notarialnie rozdzielność majątkowa pary nie ma znaczenia, jeżeli umowa kredytowa zostanie podpisana solidarnie przez obie strony. W takich sytuacjach małżeństwo posiada oddzielny majątek, ale kredyt hipoteczny staje się wspólnym obowiązkiem.

Pisaliśmy m.in. Spadek u notariusza – ile kosztuje

Innym rozwiązaniem, nie związanym w żaden sposób z intercyzą jest zdecydowanie się na dodanie do umowy kredytowej spersonalizowanego aneksu, który może wskazywać, że kredyt hipoteczny po rozwodzie będzie spłacany przez wskazaną ze stron. Nie jest to póki co rozwiązanie popularne ale wydaje się być dobrym pomysłem w przypadku niektórych małżeństw, czy nieoficjalnie związanych par decydujących się na wspólne zobowiązanie finansowe.

kredyt hipoteczny po rozwodzie

Ponadto wspólny kredyt hipoteczny po rozwodzie może być spłacany przez jednego z byłych współmałżonków ale jedynie za zgodą obu stron. Według prawa regulowanego przez Kodeks Cywilny na taką sytuację zgodę musi wyrazić również kredytodawca, czyli bank. W sytuacjach, kiedy jedna ze stron wyraża chęć przejęcia długu ale jednocześnie jako pojedyncza osoba nie ma wystarczającej zdolności kredytowej możliwe staje się ustanowienie postronnej osoby jako współkredytobiorcę.

Pisaliśmy m.in. Rozwód bez orzekania o winie

Innym rozwiązaniem pozwalającym na wyjście z takiej sytuacji jest wykorzystanie wpisu do hipoteki z innej nieruchomości, jeżeli takie byłe małżeństwo w ogóle posiadało. Ostatnią propozycją pozwalającą na to, by kredyt hipoteczny po rozwodzie szybko przestał być wspólnym zobowiązaniem jest doprowadzenie do jego wcześniejszej spłaty. Wiele małżeństw ubiegających się o oficjalne rozstanie podejmuje decyzję o sprzedaży spłacanej nieruchomości, uregulowaniu pozostałych długów i podzieleniu się ewentualnie pozostałą gotówką.

To rozwiązanie przez zdecydowaną większość ludzi jest odbierane jako najbardziej sprawiedliwe i jednocześnie pozwalające szybko pozbyć się długów. Dodatkowo, przypływ gotówki dla każdej ze stron często ułatwia rozpoczęcie niezależnego życia i wzięcia na siebie innego zobowiązania hipotecznego, które będzie lepiej odpowiadało potrzebom, które znacznie zmieniły się po podjęciu decyzji o rozwodzie.

Warto wiedzieć też, że jeżeli jeden ze współmałżonków wziął kredyt hipoteczny jeszcze przed zawarciem aktu małżeńskiego to w momencie rozwodu zobowiązanie należy tylko do strony, która podpisywała umowę zobowiązującą do spłaty długu.

Kredyt hipoteczny po rozwodzie – jak sprawy tego typu są rozwiązywane przez sąd?

Jest to bez wątpienia w wielu sprawach rozwodowych jeden z najistotniejszych wątków. W przypadku licznych, szczególnie młodych małżeństw nieruchomość obciążona kredytem hipotecznym jest głównym a nawet jedynym składnikiem majątku współmałżonków. Warto podkreślić, że jeszcze kilkanaście lat temu sądy nie uwzględniały wielu bardzo istotnych aspektów podczas podziału tego typu majątku pomiędzy żonę a męża.

kredyt hipoteczny po rozwodzie

W ostatnim czasie jednak Sąd Najwyższy bierze pod uwagę nie tylko wartość rynkową nieruchomości, która jest przedmiotem spory ale również kwotę zobowiązania, które wciąż pozostało niespłacone. Teraz od realnej wartości nieruchomości zawsze odlicza się wysokość przypisanego do niej obciążenia hipotecznego, co jest najbardziej sprawiedliwym ustaleniem rzeczywistej wartości posiadłości.

Po wykonaniu tych czynności nadal pozostaje jednak nierozwiązany podstawowy problem, czyli która ze stron powinna kontynuować spłatę kredytu hipotecznego.

Jak byli współmałżonkowie mogą kontynuować spłatę kredytu hipotecznego?

Kredyt hipoteczny po rozwodzie w większości przypadków jest spłacany zarówno przez żonę jak i przez męża. Jednakże, jak już zostało wspomniane wcześniej, jeżeli jedna ze stron zgodzi się na samodzielną spłatę zaległego długu – ma prawo się na to zdecydować pod warunkiem, że druga ze stron oraz kredytodawca również wyrażą na to zgodę. Jakie są rozwiązania w przypadkach, kiedy jednak nie ma osoby deklarującej chęć przejęcia pozostałego długu na siebie?

Byli współmałżonkowie mogą zdecydować się na to, że kredyt hipoteczny po rozwodzie będzie nadal solidarnie spłacany przez każdego z nich. Ze sposobu takiego można skorzystać nawet, jeżeli nieruchomość decyzją sądu została własnością jednej ze stron. W praktyce jest to rozwiązanie najczęściej wybierane przez pary, które posiadają dzieci. Wtedy z reguły osoba posiadająca opiekę nad potomstwem staje się właścicielem nieruchomości ale drugi z rodziców mimo wszystko deklaruje się do udziału w spłacie pozostałego długu hipotecznego.

Czasami osoby rozwodzące się decydują się na jeszcze inny manewr: nieruchomość zostaje przepisana na własność dzieci ale to rodzice deklarują się do spłaty ciążącego na nim zobowiązania, co jest traktowane jako inwestycja w najważniejszą dla wielu ludzi wartość, czyli rodzinę.

W opisanych powyżej przypadkach z perspektywy banku tak naprawdę nic się nie zmienia, ponieważ byli współmałżonkowie mimo rozdzielności majątkowej nadal solidarnie spłacają zaciągnięty kredyt hipoteczny. Prawda jest taka, że dla kredytodawcę nie ma żadnego problemu, dopóki na jego konto będą terminowo wpływać wcześniej ustalane kwoty odpowiadające wysokości rat.

kredyt hipoteczny po rozwodzie

Sytuacja staje się bardziej skomplikowana, gdy byli współmałżonkowie podejmą decyzję o rozstaniu się również w kontekście zobowiązania hipotecznego i będą chcieli aby kredytobiorcą pozostało jedno z nich. Wtedy konieczne jest zaangażowanie do procedur również kredytodawcy. Przede wszystkim zobowiązany jest on ocenić zdolność kredytową osoby, która chce zostać jedynym człowiekiem odpowiedzialnym za spłatę zobowiązania.

Pisaliśmy m.in. Pożyczki bez zdolności kredytowej

Jeżeli jest ona wystarczająco wysoka, zazwyczaj nie ma problemu z dalszymi procesami prowadzącymi do tego aby kredyt hipoteczny po rozwodzie należał do jednej ze stron. W takich przypadkach sporządza się odpowiedni aneks do umowy odnoszącej się do zobowiązania hipotecznego.

Możliwe jest również poszukiwanie jeszcze innych, mniej typowych i dopasowanym do konkretnej sytuacji zobowiązań. Zdarza się, że banki wyrażają zgodę na zmianę zasad spłaty zaciągniętego już kredytu hipotecznego i przekazania tego zobowiązania jednej osobie jeżeli druga ze stron podpisze dodatkowe zobowiązanie mówiące o tym, że w odpowiednim terminie przekaże byłemu współmałżonkowi z góry wyznaczoną część pozostającego do spłaty zobowiązania hipotecznego (zazwyczaj jest to pięćdziesiąt procent wartości zaległego zadłużenia)

Solidarna spłata byłych współmałżonków – co jeśli jeden z nich nie spłaca swojej części?

Warto podkreślić ponownie, że bank nie jest zainteresowany sytuacją prywatną swoich klientów. Interesuje go jedynie terminowa spłata zaciągniętych przez nich zobowiązań. Jeżeli mimo uzyskanej przez zgodę sądu rozdzielności majątkowej współmałżonkowie mają nadal wspólny kredyt hipoteczny – muszą go spłacać solidarnie, oboje. W przeciwnym razie bank szybko zacznie wprowadzać w życie stosowne procedury.

Dlatego nawet, jeżeli jeden z byłych współmałżonków regularnie spłaca swoją część długu, kredytodawca ma prawo ubiegać się o jak najszybszy zwrot części nieopłacanej przez drugą stronę. W skrajnych przypadkach kończy się to zajęciem wpływów osoby regulującej swoją część kredytu hipotecznego.

Wszystko zależy od konkretnej sytuacji, czyli od tego jak dokładnie wyglądała decyzja sądu podczas podziału majątku, jak sformułowana była umowa kredytowa oraz dlaczego jedna z stron tego kredytu nie spłaca.  

Co się bardziej opłaca – branie niezależnych kredytów, czy wspólnego kredytu?

Jest to jedno z pytań na które nie można udzielić jednoznacznej odpowiedzi. Oczywiście, wszystko zależy od podejścia osób zastanawiających się nad wzięciem kredytu, od ich zdolności kredytowej, ogólnej sytuacji na rynku i…. pewności własnych uczuć co do drugiej osoby. Wiadomo już, że kredyt hipoteczny po rozwodzie często staje się głównym problemem finansowym byłych współmałżonków.

kredyt hipoteczny po rozwodzie

Oczywiste stało się też, że możliwe jest wybranie różnego rodzaju sposób działań pozwalających na wyjście z tej trudnej sytuacji. Dojście do kompromisu często zajmuje niestety dużo czasu, kosztuje obie strony wiele nerwów a często również i pieniędzy. Dlaczego więc mimo tego, że rozwody w dzisiejszym społeczeństwie są tak popularne, wielu ludzi wciąż decyduje się na wspólne kredyty hipoteczne?

Otóż często jest to jedyny sposób, pozwalający na zakup wymarzonej nieruchomości. Zazwyczaj dwie osoby ubiegające się o wspólny kredyt są w oczach banku bardziej wiarygodnymi klientami niż pojedynczy człowiek. Wyższa zdolność kredytowa przekłada się bezpośrednio na możliwość kupna takiej nieruchomości, jaka odpowiada standardom potencjalnych nabywców.

Ponadto, wysoka kwota kredytu siłą rzeczy wiąże się z wysokimi ratami, których spłata jest możliwa jedynie wtedy, gdy obie strony w małżeństwie połączą swoje możliwości finansowe.

Pisaliśmy m.in. Pilna pożyczka dla zadłużonych na dzisiaj

Z kolei decyzja o niezależnym kredycie wyklucza ewentualne kłótnie o podział tego zobowiązania w sądzie. Jeżeli jeden ze współmałżonków ma na tyle dużą zdolność kredytową, że może sam ubiegać się o kredyt hipoteczny na wybraną nieruchomość, z perspektywy banku nic nie stoi na przeszkodzie, żeby takiego zobowiązania udzielić.

Bardzo praktycznym rozwiązaniem w takich sytuacjach jest podpisanie intercyzy poświadczonej notarialnie ponieważ w razie ewentualnego rozwodu bez niej mogą pojawić się problemy dotyczące tego, czy nieruchomość mimo tego, że spłacana była przez jedną ze stron – tylko do jednej strony należy. Przecież w klasycznym małżeństwie wszelkie dobra powinny być wspólne.

Gdzie warto szukać informacji o warunkach kredytów hipotecznych i związanych z nimi konsekwencjami?

Z racji tego, że kredyty hipoteczne wiążą się z bardzo wysokimi kwotami, poleca się przed podjęciem decyzji o jego zaciągnięciu (bez względu na to czy przez jedną osobę, czy przez dwie) udać po poradę zarówno do doradcy finansowego jak i prawnika. Osoby specjalizujące się w tego typu sprawach mogą podpowiedzieć jakie rozwiązanie w konkretnym przypadku będzie najodpowiedniejszym rozwiązaniem. Ponadto, warto dopytać o możliwe formy zabezpieczenia przed niekończącymi się kłótniami przed sądem o zobowiązania finansowe.

Wiedza taka w perspektywie długoterminowej często okazuje się bezcenna i pomaga w oszczędzeniu nie tylko znaczących sum pieniężnych ale i czasu, który w przedziwnym razie byłby spędzony w sądzie. Nie bez znaczenia podczas sytuacji rozwodowych jest też możliwie jak największe zminimalizowanie występowania negatywnych emocji. 

Podsumowując: należy pamiętać, że kredyt hipoteczny jest obciążeniem na długie lata w ciągu których zarówno sytuacja materialna jak i emocjonalna pomiędzy współmałżonkami może się diametralnie zmienić. Dlatego przed podjęciem decyzji tak mocno wpływającej na istotną część życia dwóch osób warto porządnie zastanowić się nad tym, czy na pewno każda ze stron tego chce.

Jeżeli jednak współmałżonkowie chcą podjąć się tego wielkiego kroku, poleca się dokładne przemyślenie co poczną w sytuacji, gdy jednak pomiędzy nimi przestanie się układać i zechcą wieść oddzielne, niezależne życie. Taki sposób myślenia nie powinien być postrzegany jako „przepowiadanie złej przyszłości” ale jako odpowiedzialne podejście dwojga, świadomych zmienności życia dorosłych ludzi.

Szczególnie istotne podejmowanie środków prewencyjnych jasno określających zasady spłaty kredytu hipotecznego po rozwodzie wydaje się być wśród par które mają, bądź planują mieć potomstwo. W takich sytuacjach, nawet po rozwodzie jest się przecież odpowiedzialnym finansowo nie tylko za samego/samą siebie ale również za młodszych członków rodziny.

Podziel się

Dodaj komentarz

Ostatnie wpisy

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

Czytaj więcej