Reklama

Rodzicielstwo
| .
8 kwietnia 2021 22:13

Studentka w ciąży – na jakie świadczenia może liczyć? Jak finansowo pogodzić studia z wychowywaniem dziecka?

Pogodzenie nauki z wychowywaniem dziecka nie należy do najłatwiejszych. Nie jest to jednak sytuacja bez wyjścia. A wręcz, może być dobrą, życiową lekcją na przyszłość. Uczy zaradności, asertywności, organizowania czasu i planowania. Często młode mamy, szczególnie te, które były w ciąży na studiach, mogą liczyć na pomoc najbliższych, partnera czy przyjaciół. A co jeśli takiej pomocy nie otrzymały? Muszą radzić sobie same zarówno w czasie trwania ciąży, jak i po urodzeniu dziecka. Na jakie wsparcie może liczyć studentka w ciąży od uczelni i państwa?

Studentka w ciąży – ciąża w czasie studiów to nie koniec świata! Na jaką pomoc można liczyć ze strony uczelni?

Większość kobiet w ciąży, które studiują, uważa, że to czas, w którym uczucia niepewności i obaw łączą się z pozytywnymi emocjami. Studentki w ciąży szybciej i łatwiej przyswajają wiedzę i wykazują większą chęć do nauki. Spowodowane jest to hormonami, które zaczynają buzować w ciele kobiety – generalnie studentka w ciąży ma po prostu więcej motywacji do nauki. Choć nie wszystkie przyszłe mamy planowały dziecko, akurat w tym terminie, to większość z nich bardzo miło wspomina okres ciąży na studiach. Spotkały się ze zrozumieniem nie tylko ze strony studentów, ale również wykładowców i władz uczelni.

Studentka w ciąży – ciąża na studiach i świadczenia pieniężne

Indywidualizacja studiów dla studentek w ciąży. Studentka w ciąży a ITS

To jedno z wielu rozwiązań, które proponowane jest dla młodych studentek sprawujących opiekę rodzicielską nad małym dzieckiem. Młode mamy mogą liczyć na indywidualny program nauczania. Polega on na zaliczaniu przedmiotów w ustalonych przez studenta terminach. Program oczywiście należy uzgodnić z opiekunem roku i przedstawić do zatwierdzenia w dziale ds. dydaktycznych. Obejmuje on również możliwość studiowania w formie eksternistycznej.

Przeniesienie do innego wydziału, uczelni lub zmiana kierunku

Taka możliwość powinna być umotywowana. Najczęściej przyczyną takiej zmiany jest miejsce zamieszkania lub względy zdrowotne. Studentka w ciąży lub wychowująca dziecko może wnioskować o zmianę kierunku czy uczelni w sytuacji, gdy wiąże się to z dłuższym dojazdem do obecnej. Argumentem może być również utrudniona komunikacja do żłobka lub opiekunki dziecka. Zmiana uczelni i kierunku rozpatrywana jest przez władze dziekańskie pod względem różnic programowych. Istnieje również możliwość przejścia z trybu dziennego na wieczorowy lub niestacjonarny. Niektóre młode mamy decydują się na urlop dziekański

Studiujące przyszłe mamy najczęściej decydują się na dziekankę po porodzie żeby spędzić rok ze swoim dzieckiem. Nie jest to wcale takie złe rozwiązanie, ponieważ po roku można bez większych problemów wrócić do poprzedniego trybu nauki. A czas spędzony z dzieckiem można dodatkowo przeznaczyć na zorganizowanie i zaplanowanie kolejnego roku na uczelni.

Studentka w ciąży

W akademiku mieszkają również rodziny i mamy samotnie wychowujące dzieci

Nie wszyscy wiedzą, że akademik to także miejsce dla studiujących mam. Najczęściej jest to jeden pokój z kuchnią i bywa, że wspólną łazienką. Jednak biorąc pod uwagę średnie ceny wynajmu na rynku za kawalerkę, takie rozwiązanie nie należy do najgorszych. Standard nie jest wysoki, ale zazwyczaj są to akademiki, które przeznaczone są wyłącznie dla rodzin. Zatem w takim miejscu panuje zupełnie inna atmosfera niż w typowych pokojach studenckich. Jest cisza, a większość sąsiednich modułów, zajmują osoby znajdujące w podobnej sytuacji.

Pomoc materialna, czyli uczelniane stypendium socjalne lub zapomoga

O taką pomoc może ubiegać się zarówno studentka w ciąży, jak i mama wychowująca dziecko samotnie lub z partnerem. Aby otrzymać taką pomoc, należy spełnić konkretne warunki. Zapomoga udzielona jest jednorazowo, ale można o nią wnioskować maksymalnie 2 razy w roku akademickim. Warunkiem jej otrzymania jest udokumentowanie lub uzasadnienie ciężkiego położenia materialnego (o uprawnieniach przyszłych mam pisaliśmy m.in. tutaj: prawa pracownicy w ciąży i tutaj: L4 w ciąży – kto płaci i jeszcze tutaj: staż z urzędu pracy a ciąża i tu: ciąża na urlopie wychowawczym i jeszcze tutaj: czy można zwolnić kobietę w ciąży i tutaj: kiedy powiedzieć pracodawcy o ciąży). W przypadku studentki w ciąży lub z dzieckiem nie jest to skomplikowane, choć wymaga uargumentowania i napisania podania. Wzory zaświadczeń i wniosków są dostępne w dziekanacie lub na stronie uczelni.

Stypendium socjalne wymaga już przedłożenia zarobków na każdą osobę, w jednym gospodarstwie domowym. Jeżeli studentka w ciąży – przyszła studiująca mama wychowuje dziecko z prawnym partnerem, wówczas dochód będzie dzielony na 3 osoby. Jeżeli zaś wychowuje je sama, to dochód dzielimy na 2. Stypendium może być pobierane tylko przez okres kształcenia, jednak nie dłużej niż 6 lat i wypłacane jest w roku akademickim, co miesiąc. Okres wakacji nie jest wliczany. Wysokość stypendium zależy od wysokości dochodów na osobę. Nie może on przekraczać ustalonego progu, który ostatecznie określa rektor w porozumieniu z samorządem studenckim.

Studentka w ciąży

Stypendium obejmuje również studentów niepełnosprawnych, a wszystkie świadczenia są bezzwrotne i można wnioskować o nie jednocześnie. Oprócz świadczeń z uczelni studentka wychowująca dziecko, otrzyma pomoc socjalną od państwa.

Studentka w ciąży – studiująca przyszła mama może liczyć również na pomoc państwa. Będzie to dodatkowe wsparcie, które wraz ze stypendium uczelnianym pozwoli na dalsze kształcenie. Świadczenia rodzinne wypłacane są w Ośrodku Pomocy Społecznej, podległym miejscu zamieszkania. Informacje o dostępnej pomocy znajdują się w ustawach o świadczeniach rodzinnych oraz w ustawie o pomocy państwa w wychowaniu dzieci. Każde z tych świadczeń wymaga złożenia odrębnych wniosków, a znajdują się one na stronach internetowych poszczególnych Ośrodków Pomocy. Po urodzeniu studiująca mama może starać się o prawo do:

  • Jednorazowej zapomogi z tytułu urodzenia dziecka- becikowe
  • Świadczenia wychowawczego
  • Świadczenia rodzicielskiego
  • Zasiłku rodzinnego oraz dodatków do zasiłku

“Becikowe”

Aby je otrzymać, mama powinna złożyć wniosek. Obejmuje on zaświadczenie lekarskie potwierdzające pozostawanie kobiety pod opieką medyczną nie później niż od 10 tygodnia ciąży do dnia porodu oraz akt urodzenia dziecka. Świadczenie obwarowane jest progiem dochodowym, który wynosi 1922 zł. Wysokość zapomogi to 1000 zł. Ważne by wniosek wpłynął do ośrodka przed ukończeniem 1 roku życia dziecka, w przeciwnym razie nie zostanie rozpatrzony.

Świadczenie wychowawcze

Wynosi 500 zł miesięcznie na dziecko. Przysługuje każdej kobiecie po urodzeniu i na pewno będzie niezastąpionym wsparciem dla mamy, która zamierza kontynuować naukę na studiach. Świadczenie nie wymaga wykazania dochodów i wypłacane jest niezależnie. Pobierać je można do momentu ukończenia przez dziecko 18 lat. Informacja o przyznaniu wsparcia przekazywana jest drogą elektroniczną.

Pisaliśmy również: co się należy po urodzeniu dziecka – 5 najważniejszych świadczeń dla młodej mamy

Świadczenie rodzicielskie

Potocznie nazywane “Kosiniakowym”. Przysługuje przez okres 52 tygodni, od momentu urodzenia dziecka. Niepracująca studentka otrzyma świadczenie w wysokości 1000 zł miesięcznie. Podobnie jak w przypadku 500+, kwota nie jest zależna od dochodów. Kosiniakowe przyznawane jest wyłącznie jednemu prawnemu opiekunowi dziecka. W przypadku gdy np. ojciec otrzyma urlop macierzyński, świadczenie to nie będzie przysługiwało.

Studentka w ciąży

Zasiłek rodzinny i dodatki

Zasiłek rodzinny uzależniony jest od progu dochodowego, który nie może przekraczać 674 zł miesięcznie, na każdego członka rodziny. Wynosi 95 zł i wypłacany jest co miesiąc, na dziecko. Dodatkowo do zasiłku wypłacany jest jednorazowy dodatek, z tytułu urodzenia dziecka i wynosi 1000 zł. Mama, która sama wychowuje dziecko, otrzyma z tytułu samotnego wychowywania, dodatek w kwocie 193 zł miesięcznie.

Reasumując. Każda młoda mama po urodzeniu dziecka może otrzymać w pierwszym miesiącu kwotę 3595 zł, w kolejnych 1595 zł, przez okres 1 roku. Jeżeli dodatkowo jest mamą studiującą, pomoc może wzrosnąć do ok. 2500 zł miesięcznie, nie wliczając w to jednorazowej zapomogi studenckiej. Kwota nie jest wygórowana, jednak stanowi znaczące wsparcie, szczególnie dla matek, które próbują pogodzić naukę z wychowywaniem dziecka.

Ciąża w czasie studiów i problemy, z jakimi zmaga się studiująca, przyszła mama

Nie należy zapominać o tym, że kwestia materialna to nie jedyny problem, z jakim radzi sobie studentka w ciąży. Choć mamom w ciąży, przez buzujące hormony, rzeczywiście nauka przychodzi odrobinę łatwiej, to jednak wszystko zależy od jej samopoczucia i tego, jak znosi ciążę. Szczególnie pod koniec, nieprzyjemne dolegliwości mogą się nasilić. Wówczas częste wizyty u lekarza lub niedyspozycja potrafią skutecznie wybić z rytmu nauki. Na szczęście, w większości przypadków, uczelnie mają na względzie dobro przyszłych mam i respektują zwolnienia i zalecenia lekarskie. Niestety, w niektórych sytuacjach, jeszcze przed urodzeniem dziecka, studentki decydują się na urlop dziekański.

Ciąża, choć nie jest chorobą, to wymaga od kobiety szczególnej uwagi i opieki. Wiele studentek w ciąży spotyka się również z komentarzami na swój temat. Widok, spodziewającej się dziecka, studentki, na uczelni, szczególnie na studiach dziennych, w dalszym ciągu należy do rzadkości. Niektórzy reagują z podziwem, niektórzy zaś są zdania, że to nie miejsce dla takich osób. Ważne, by przyszła mama, jeżeli czuje się na siłach, nie ulegała negatywnym emocjom swoich rówieśników.

Studentka w ciąży

Ciąża na studiach – małe dziecko i studiująca mama

O tyle, o ile w czasie trwania ciąży, przyszłe mamy studentki mają więcej czasu, to po porodzie wszystko się zmienia. Małe dziecko jest głośne, a brak doświadczenia w wychowywaniu nie ułatwia sprawy. Przed porodem, problemy w nauce generowały jedynie złe samopoczucie i niektóre dolegliwości fizyczne, zwłaszcza w ostatnich miesiącach. Gdy na świecie pojawia się mała istotka i wymaga opieki i atencji 24 godziny na dobę, to trudno pozbierać myśli, a co dopiero się uczyć.

Rok dziekański to nie zawsze wystarczający okres, by przeorganizować sobie życie na nowo, a na pomoc rodziców lub męża nie zawsze można liczyć. Mimo wszystko wielu studiującym mamom udaje się zdać wszystkie egzaminy, napisać pracę licencjacką lub magisterską i obronić tytuł – ciąża na studiach z pewnością nieco ogranicza możliwości nauki, ale nie wyklucza. Nie przychodzi to tak łatwo, jak studentkom bez zobowiązań, ale nie jest też niemożliwe. Mamy, które rodziły podczas trwania studiów, często wypowiadają się, że to był czas, który wiele je nauczył. Stały się silniejsze, bardziej odważne, zdążyły zrobić karierę, a teraz realizują swoje marzenia. W wieku 30 lat, niejednokrotnie, były w lepszej sytuacji niż rówieśniczki ze studiów, ponieważ ich dzieci dorosły, a one same mogły zdecydować się na kolejne.

O studentach i dorabianiu na studiach pisaliśmy m.in. tutaj: Student na umowie zlecenia i tutaj: ile można zarobić na umowie zlecenia i jeszcze tutaj: ile może zarobić student. Na innym naszym blogu pisaliśmy również: umowa zlecenia ze studentem a składki ZUS i podatek. Od nieco innej “finansowej” strony pisaliśmy również m.in. Pożyczka dla pracownika i zleceniobiorcy.

Podziel się

Dodaj komentarz

Ostatnie wpisy

Ta strona korzysta z ciasteczek aby świadczyć usługi na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.

Czytaj więcej