L4 w ciąży

L4 w ciąży – kto płaci i jak liczyć i ile się należy

L4 w ciąży to dla pracodawcy nie tylko zapowiadająca się dłuższa nieobecność pracownicy w pracy, która najpierw jest nieobecna z powodu właśnie L4 w ciąży, a potem od dnia porodu (albo nawet jeszcze przed nim) rozpoczyna urlop macierzyński (przynajmniej 20 tygodni przy urodzeniu jednego dziecka, a przy jednoczesnym urodzeniu więcej niż jednego dziecka nawet dłużej), a potem urlop rodzicielski i nawet 36 miesięcy wychowawczego.

L4 w ciąży oznacza dla pracodawcy konieczność ustalenia odpowiedniego wynagrodzenia chorobowego, a potem zasiłku chorobowego i wypłacenia ich (tu pisaliśmy też: ile pracownik kosztuje pracodawcę). Co więcej, L4 w ciąży to dla pracodawcy dodatkowe obowiązki wobec pracownicy. Pisaliśmy o tym szerzej tutaj: Kiedy powiedzieć pracodawcy o ciąży, w obecnym artykule skupimy się na zwolnieniu lekarskim w ciąży pod kątem świadczeń, jakie w czasie L4 w ciąży należą się pracownicy.

W skrócie: za czas L4 w ciąży pracownicy należy się wynagrodzenie chorobowe albo zasiłek chorobowy, naliczany w wysokości 100% podstawy. Nie należy się natomiast za okres, w jakim pracownica znajduje się w okresie wyczekiwania. Wynagrodzenie chorobowe w ciąży wypłaca pracodawca za pierwsze 33 dni zwolnienia lekarskiego (do tego okresu wlicza się poprzednie okresy zwolnienia, jeszcze sprzed ciąży), z kolei zasiłek wypłaca albo pracodawca albo bezpośrednio ZUS. A teraz szczegółowo o zasadach naliczania świadczeń za L4 w ciąży, a pod koniec przykłady na konkretnych kwotach.

L4 w ciąży – co się należy pracownicy za zwolnienie lekarskie w ciąży

Od razu jedna uwaga – może się okazać, że za okres zwolnienia lekarskiego w ciąży pracownicy nic się nie należy – ani wynagrodzenie chorobowe ani zasiłek chorobowy – wówczas L4 w ciąży jest niepłatne. Kiedy za okres zwolnienia lekarskiego w ciąży pracownica nie ma prawa do żadnych świadczeń?

Otóż wszystko zależy od tego, czy obowiązuje ją czy nie tzw. okres wyczekiwania. Okres wyczekiwania to 30 dni nieprzerwanego ubezpieczenia chorobowego, po którym zgodnie z art. 4 ust. 1 tzw. ustawy zasiłkowej – ustawy z dnia 25.06.1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa ubezpieczona nabywa prawo do wynagrodzenia chorobowego albo zasiłku chorobowego.

Inaczej mówiąc – L4 w ciąży będzie płatne, jeśli od dnia zatrudnienia minęło przynajmniej 30 dni. Okres wyczekiwania nie dotyczy jednak pracownicy, która np. przechodzi do innego zakładu pracy, a przerwa między jednym a drugim zatrudnieniem nie przekroczyła 30 dni lub była spowodowana urlopem wychowawczym, urlopem bezpłatnym.

Okres wyczekiwania nie dotyczy również pracownicy w ciąży, która ma za stoą co najmniej 10-letni staż pracy na etacie w życiu. Jeśli natomiast jest to jej np. pierwsza praca w życiu i niemal od razu na początku zatrudnienia zachodzi ona w ciążę albo podpisując umowę już jest w ciąży, to okres wyczekiwania, o którym mowa w art. 4 ustawy zasiłkowej może ją obowiązywać.

Podobnie okres wyczekiwania nie dotyczy pracownicy – absolwentki studiów, jeśli zawarła ona umowę o pracę w ciągu 90 dni od dnia ukończenia szkoły lub uzyskania dyplomu ukończenia studiów, lub zakończenia kształcenia w szkole doktorskiej.

W każdym razie musisz pamiętać, że nie zawsze, a przynajmniej nie od raz na L4 w ciąży otrzymasz jakieś świadczenie. Jeśli natomiast nie obowiązuje Cię okres wyczekiwania, masz prawo do wynagrodzenia chorobowego w ciąży, a potem zasiłku chorobowego w ciąży. Co ważne, co do zasady okres zasiłkowy to 182 dni, ale ten limit nie dotyczy L4 w ciąży – w tym wypadku łączny okres zasiłkowy to 270 dni.

W związku z powyższym pracownica, która pójdzie na zwolnienie lekarskie w ciąży praktycznie kontynuuje je aż do dnia porodu, a dzień porodu jest z automatu pierwszym dniem urlopu macierzyńskiego i zasiłku macierzyńskiego. Pracownica będąca w ciąży może wnioskować o udzielenie jej do 6 tygodni urlopu macierzyńskiego jeszcze przed przewidywaną datą porodu, ale w praktyce mało która z tego rozwiązania korzysta – i tak ma prawo do zasiłku chorobowego w okresie zwolnienia lekarskiego w ciąży aż do dnia poprzedzającego dzień porodu.

No więc za czas L4 w ciąży masz prawo do wynagrodzenia chorobowego, o którym mowa w art. 92 kodeksu pracy albo zasiłku chorobowego. Jedno i drugie świadczenie naliczane jest tak samo, jedyna w praktyce różnica jest taka, że od wynagrodzenia chorobowego pracodawca potrąca składkę zdrowotną, a od zasiłku chorobowego nalicza się jedynie sam podatek. Zasiłek chorobowy nie korzysta ze zwolnienia z podatku Zerowy PIT dla młodych – nie skorzystasz z niego nawet, jeśli masz mniej niż 26 lat.

L4 w ciąży to wynagrodzenie chorobowe albo zasiłek chorobowy liczone 100% podstawy. Ta podstawa z kolei to nic innego, jak średnia z 12 miesięcy poprzedzających miesiąc, w którym rozpoczęło się zwolnienie lekarskie. Z pewnymi wyjątkami, o których mowa poniżej

Przykładowo – twoja pensja to minimalne wynagrodzenie za pracę. W 2020 roku pensja minimalna to 2600 zł brutto, w 2021 roku pensja minimalna to 2800 zł brutto. Pracujesz w firmie od 1 września 2020, jest to twoja pierwsza praca w życiu i twoja pensja w pierwszej pracy to właśnie minimalne wynagrodzenie za pracę. Poszłaś na L4 w ciąży w marcu 2021. Podstawa do wynagrodzenia chorobowego za okres zwolnienia lekarskiego w ciąży zostanie ustalona nie z 12 miesięcy wstecz, ale z pełnych miesięcy zatrudnienia (art. 36 ust. 2 ustawy zasiłkowej).

Co więcej, zgodnie z art. 45 ust. 1 ustawy zasiłkowej podstawa wymiaru zasiłku chorobowego (dotyczy to również wynagrodzenia chorobowego i zasiłku chorobowego na L4 w ciąży) nie może być niższa niż minimalne wynagrodzenie za pracę. W Twoim przypadku, gdybyśmy liczyli średnią, to byłaby ona niższa:

4 * 2600 zł (miesiące od września do grudnia 2020) + 2 * 2800 (styczeń i luty 2021) = 16.000 zł

16.000 zł / 6 = 2666,67 zł

Tymczasem minimalne wynagrodzenie 2021 wynosi 2800, a więc pracodawca musi podnieść Twoją podstawę do wynagrodzenia chorobowego i zasiłku chorobowego na L4 w ciąży do 2800 zł.

Przy naliczaniu podstawy wynagrodzenia chorobowego i zasiłku chorobowego na L4 w ciąży i wypłacania ich za okres zwolnienia lekarskiego w ciąży) należy uwzględnić dodatkowo, jakie składniki wynagrodzenia do tej podstawy – średniej wliczyć. Przykładowo może się okazać, że oprócz wynagrodzenia zasadniczego przysługuje Ci premia, prowizja, pracowałaś w nadgodzinach (tu pisaliśmy więcej: czas wolny za nadgodziny), pracodawca wypłacił Ci nagrodę itp. – w każdym razie możesz mieć prawo do innych niż pensja zasadnicza składników wynagrodzenia.

Co do zasady składniki te będą wliczane do podstawy świadczenia, a więc powiększą Twoje wynagrodzenie chorobowe czy zasiłek chorobowy w ciąży. Premia, prowizja, wynagrodzenie za nadgodziny są składnikami, od których nalicza się składkę chorobową, a więc są one do podstawy chorobowego wliczane. Jedna uwaga – jeśli pracodawca płaci pod stołem, tzn. na umowie masz tylko pensję zasadniczą, a ewentualne dodatkowe składniki pracodawca wypłaca bez uwzględniania ich na liście płac, to one oczywiście nie zostaną wliczone do podstawy świadczenia na L4 w ciąży. O samych składnikach zmiennych pisaliśmy nieco z kolei tutaj: premia uznaniowa i premia regulaminowa – różnice.

Dodatkowe składniki wynagrodzenia nie zostaną również uwzględnione w podstawie wynagrodzenia chorobowego czy zasiłku chorobowego w ciąży, jeśli będąc na L4 w ciąży zachowujesz do nich prawo. Przykładowo – jeśli oprócz pensji zasadniczej przysługuje Ci np. dodatek stażowy, który jest wypłacany bez pomniejszania za czas zwolnienia lekarskiego, to zgodnie z art. 41 ust. 1 ustawy zasiłkowej nie zostanie on uwzględniony w podstawie chorobowego, a pracodawca wypłaca go obok świadczenia – obok wynagrodzenia chorobowego czy zasiłku chorobowego.

Co więcej – podstawy świadczenia nie ustala się na nowo, jeśli przerwa między tymi samymi albo innymi świadczeniami nie była dłuższa niż 3 miesiące. Przykładowo w lutym byłaś na zwolnieniu lekarskim. Było to Twoje pierwsze zwolnienie lekarskie w tym roku. Pracodawca ustalił dla niego jakąś podstawę i naliczył wynagrodzenie chorobowe. Kolejne zwolnienie lekarskie – tym razem L4 w ciąży – ma miejsce od sierpnia. Dla tego zwolnienia pracodawca musi od nowa naliczyć podstawę, bo przerwa między zwolnieniem lutowym a tym rozpoczętym w sierpniu była dłuższa niż 3 miesiące.

Zaraz policzymy przykład na wynagrodzenie chorobowe i zasiłek chorobowy na L4 w ciąży, tylko jeszcze jedna rzecz wcześniej

Zwolnienie lekarskie w ciąży – kto płaci

Jeśli za czas zwolnienia lekarskiego w ciąży należy Ci się wynagrodzenie chorobowe, o którym mowa w art. 92 kodeksu pracy, to to wynagrodzenie chorobowe w ciąży nalicza i wypłaca pracodawca, w wysokości 100% podstawy. Z kolei jeśli po 33 dniach choroby w danym roku „wpadasz” w zasiłek chorobowy, to zasiek chorobowy w ciąży wypłaca albo pracodawca albo bezpośrednio płaci Ci ZUS.

Wszystko tu zależy od tego, ile osób zatrudnia pracodawca, a w zasadzie ile osób na dzień 30 listopada roku poprzedniego było zgłoszonych do ubezpieczenia chorobowego. Jeśli do 20 osób, zasiłki, w tym zasiłek chorobowy za czas L4 w ciąży wypłaca bezpośrednio ZUS, a pracodawca wysyła do ZUS formularz Z-3, w oparciu o który ZUS ustali wysokość zasiłku chorobowego w ciąży.

Z kolei jeśli pracodawca zgłaszał na dzień 30 listopada roku poprzedniego więcej niż 20 ubezpieczonych chorobowo, w tym zleceniobiorców, to on wówczas nalicza zasiłek chorobowy za czas L4 w ciąży i wypłaca go. Nie ma tu znaczenia, że np. od stycznia zmienił się stan zatrudnienia, a Ty poszłaś na zwolnienie lekarskie w ciąży dopiero np. w sierpniu.

Dobrze, pokażmy teraz na jakimś konkretnym przykładzie, jak się liczy L4 w ciąży.

Pracownica została zatrudniona z dniem 1 lutego, z wynagrodzeniem w kwocie 3000 zł. Od czerwca ma podwyżkę i zarabia 3400 zł brutto. W marcu była na zwolnieniu lekarskim 14 dni. W związku z ciążą poszła na kolejne zwolnienie lekarskie w sierpniu. W sierpniu przebywała na tym zwolnieniu łącznie 26 dni.

Ponieważ w tym roku chorowała już w lutym 14 dni, to w sierpniu wynagrodzenie chorobowe za czas L4 w ciąży ma płacone jedynie za 19 dni, a potem „wpada” w zasiłek chorobowy. Za sierpień otrzyma ona zatem:

Wynagrodzenie za przepracowaną część miesiąca: 3400 – 3400 / 30 * 26 (dni zwolnienia) = 453,33 zł

Ustalamy podstawę do wynagrodzenia chorobowego i zasiłku chorobowego za okres L4 w ciąży w sierpniu. Pracownica zatrudniona 1 lutego, w marcu przepracowała pomimo zwolnienia lekarskiego więcej niż pół miesiąca, a więc marzec również wliczamy do podstawy. Od czerwca podwyżka:

4 * 3000 zł (luty do maj) + 2 * 3400 zł (czerwiec i lipiec) = 18.800 zł; 18.800 zł / 6 = 3133,33 zł

3133,33 zł / 30 = 104,44 zł

Tyle wyniesie jedna dniówka za czas wynagrodzenia chorobowego czy potem zasiłku chorobowego za L4 w ciąży w sierpniu. No więc ostatecznie wynagrodzenie chorobowe wyniesie:

104,44 zł * 100% * 19 = 1984,36 zł

Z kolei zasiłek chorobowy za L4 w ciąży w sierpniu wyniesie:

104,44 zł * 100% * 7 = 731,08 zł

Powyższe kwoty są kwotami brutto, z których pracodawca sporządza listę płac i nalicza wynagrodzenie netto. Jak się liczy listę płac możesz zobaczyć np. tutaj:

Może się okazać, że w czasie, kiedy jesteś na L4 w ciąży Twój zakład pracy zostanie zlikwidowany. W takim przypadku zasiłek chorobowy przysługuje Ci i tak do dnia poprzedzającego dzień porodu. Jeśli natomiast zakład funkcjonuje normalnie, od dnia porodu przebywasz na zasiłku macierzyńskim, którego wysokość ustalana jest od tej samej podstawy, co wynagrodzenie chorobowe czy zasiłek chorobowy na L4 w ciąży.

Podobnie będzie, jeśli np. pracujesz na podstawie umowy o pracę na czas określony, która rozwiązała się w trakcie, kiedy jesteś na L4 w ciąży, bo nie spełniała warunków do przedłużenia jej do dnia porodu. W takim wypadku po ustaniu zatrudnienia nadal przysługuje Ci zasiłek chorobowy.

Ten zasiłek macierzyński może się kwotowo różnić – wszystko zależy od tego, czy w ciągu 21 dni po porodzie złożyłaś wniosek o udzielenie bezpośrednio po urlopie macierzyńskim urlopu rodzicielskiego w pełnym wymiarze. Jeśli tak, zasiłek macierzyński za cały okres urlopu macierzyńskiego i rodzicielskiego wyniesie 80% podstawy.

Jeśli natomiast nie składałaś takiego wniosku, za czas urlopu macierzyńskiego oraz pierwsze 6 tygodni urlopu rodzicielskiego należy Ci się zasiłek macierzyński 100% podstawy, a za pozostałe 26 tygodni urlopu rodzicielskiego zasiłek macierzyński 60% podstawy.

Jedna ważna rzecz: jeśli pracujesz na niepełnym etacie i okazuje się że, że wyliczony zasiłek macierzyński jest niższy niż kwota kosiniakowego, przysługuje Ci podwyższenie zasiłku macierzyńskiego do kwoty kosiniakowego. Więcej o tym pisaliśmy tutaj: podwyższenie zasiłku macierzyńskiego.

Podsumowując: za czas L4 w ciąży masz prawo do wynagrodzenia chorobowego albo zasiłku chorobowego. To, że wynoszą one 100% podstawy nie oznacza, że co do grosza otrzymasz tyle, ile otrzymywałaś tytułem wynagrodzenia za pracę. Różnice nie będą jednak duże. A ponieważ wynagrodzenie chorobowe czy zasiłek chorobowy za L4 w ciąży wynoszą 1/30 podstawy za każdy dzień zwolnienia, to różnice w wypłaconych kwotach będą również wynikać z różnej ilości dni w poszczególnych miesiącach.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.