praca w weekendy

Praca w weekendy a kodeks pracy

Praca w weekendy może wynikać z kilku okoliczności. Przede wszystkim zakład pracy może być obiektem, w którym praca w weekendy niczym nie różni się od pracy w dni robocze – jest to np. zakład użyteczności publicznej typu szpital, stacja benzynowa itp., a więc czynny 7 dni w tygodniu.

Druga rzecz – praca w weekendy, które są dla pracownika dniami wolnymi od pracy może wynikać z np. konieczności prowadzenia akcji ratowniczej, niezbędnego remontu czy – mówiąc ogólnie – ze względu na szczególne potrzeby pracodawcy.

Należy natomiast pamiętać, że nierzadko praca w weekendy, które dla większości pracowników są dniami wolnymi od pracy może odbywać się nie z inicjatywy pracodawcy, ale pracownika – pracownik chce pracować w weekendy. I nie chodzi tu o dorabianie sobie na umowie zlecenia, ale normalne zatrudnienie w stosunku pracy, np. na umowie o pracę. Jest bowiem coś takiego jak system pracy weekendowej, określony w przepisie art.

Kodeks pracy dopuszcza zatem sytuację, w której praca w weekendy wykonywana jest w ramach swoistego odstępstwa, ale również może być niejako normą – weekendy są dla pracownika dniami roboczymi, a od poniedziałku do czwartku pracownik ma wolne.

Jedna ważna rzecz – weekend potocznie kojarzony jest z sobotą i niedzielą. Tymczasem sobota nie jest dniem ustawowo wolnym od pracy. Wolna ustawowo jest co do zasady niedziela oraz święta wymienione w ustawie z dnia 18.01.1951 r. o dniach wolnych od pracy. Sobota jest dniem wolnym od pracy w większości przypadków, ale tylko dlatego, że zgodnie z art. 129 §1 kodeksu pracy pracownik pracuje średnio 5 dni w tygodniu. A więc te 2 dni wolne to właśnie wolna ustawowo niedziela oraz sobota, która jest dniem wolnym z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy (pisaliśmy m.in. tutaj: czy pracownik może pracować 6 dni w tygodniu).

Praca w soboty czy praca w niedziele musi być odpowiednio rekompensowana, jeśli dni te są dla pracownika grafikowo wolne. Co się należy za pracę w sobotę, która jest dniem grafikowo wolnym? Inny dzień wolny w terminie uzgodnionym między pracodawcą a pracownikiem. Podobnie za pracę w niedzielę również należy się dzień wolny, ale oddawanie dnia wolnego za pracę w sobotę jest uregulowane w kodeksie pracy nieco inaczej niż oddawanie dnia wolnego za pracę w niedzielę. Pisaliśmy tutaj o rekompensacie pracy w niedzielę: praca w niedziele i święta, tymczasem skupmy się na dopuszczalności pracy w dni wolne i kiedy jest dopuszczalna praca w weekendy.

Omówmy pracę w weekendy z punktu widzenia obu sytuacji – potrzeb pracodawcy i pracownika. Zaczniemy od pracownika.

Praca w weekendy – pracownik chce pracować w weekendy

Stosownie do przepisu art. 144 kodeksu pracy na pisemny wniosek pracownika może być do niego stosowany system czasu pracy, w którym praca jest świadczona wyłącznie w piątki, soboty, niedziele i święta. W tym systemie jest dopuszczalne przedłużenie dobowego wymiaru czasu pracy, nie więcej jednak niż do 12 godzin, w okresie rozliczeniowym nieprzekraczającym 1 miesiąca.

Pierwsza ważna rzecz. Norma średniotygodniowa określona w przepisie art. 129 §1 kodeksu pracy to 40 godzin pracy na tydzień. Skoro pracownik, zatrudniony w weekendowym systemie czasu pracy może pracować jedynie w piątki, soboty i niedziele, maksymalnie po 12 godzin, to przepracuje on tygodniowo do 36 godzin. A zatem mniej niż 40.

Powyższe oznacza, że pracownika pracującego w weekendy zatrudnia się w praktyce na mniej niż pełnym etacie. Pełny etat to 40 godzin pracy tygodniowo, tymczasem praca w weekendy w weekendowym systemie czasu pracy to max 36 godzin.

Oczywiście pracodawca może takiego pracownika zatrudnić na pełny etat, np. w zadaniowym systemie czasu pracy, a wówczas pracownik pracuje tyle, ile ma zadań do wykonania, a nie określoną liczbę godzin. Wówczas mamy do czynienia niejako z mieszanym systemem czasu pracy (zadaniowy czas pracy, który potocznie określa się mianem „nienormowany czas pracy”, można łączyć z innymi systemami czasu pracy).

Szkolenie z rozliczania czasu pracy

Można też pracownika pracującego w weekendy zatrudnić w pełnym etacie, tyle, że pracodawca nie może mu wówczas zapłacić mniej niż za 40 godzin, choć pracownik tych 40 godzin nie wypracuje. Ta obniżona liczba godzin pracy nie może skutkować tym, że pracownik zarobi mniej (pisaliśmy więcej tutaj: czy pracownik może dostać mniej niż minimalna).

Te 12 godzin, jakie pracownik może przepracować w piątki, soboty i niedziele pracując w weekendowym systemie czasu pracy to jest maksimum. Powstaje pytanie, czy możliwa jest sytuacja, aby ten pracownik pracował w nadgodzinach?

Teoretycznie tak, w praktyce jednak zdarza się to bardzo rzadko. Otóż zgodnie z art. 132 §1 kodeksu pracy w każdej dobie pracowniczej pracownik musi mieć zapewnione co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku dobowego. Oznacza to, że maksymalnie w dobie pracowniczej może pracować 13 godzin już z nadgodzinami. Praca w weekendy to max 12 godzin w piątki, max 12 godzin w soboty i max 12 godzin w niedziele.

Jeśli okaże się, że pracownik np. w piątek pracował 14 godzin, to następnego dnia już 12 nie może pracować, musi zacząć pracę o godzinę później, inaczej dojdzie bowiem do naruszenia odpoczynku dobowego.

Kolejna rzecz – praca w weekendy w tym omawianym systemie czasu pracy jest pracą planową. A więc praca w soboty czy niedziele nie jest już – siłą rzeczy – rekompensowana dniami wolnymi. Kodeks pracy w art. 151(3) nakazuje rekompensować pracę w dniu wolnym z tytułu przeciętnie pięciodniowego tygodnia pracy innym dniem wolnym, ale praca w sobotę w weekendowym systemie czasu pracy jest pracą planową, zgodnie z obowiązującym pracownika rozkładem.

Praca w weekendy zgodnie z grafikiem

Może się okazać, że pracownik pracuje w zakładzie, który jest czynny 7 dni w tygodniu. Siłą rzeczy zatem pracodawca prędzej czy później zaplanuje pracownikowi pracę tak, że pracownik będzie zobowiązany do pracy w weekendy. Tyle, że jeśli sobota jest dla pracownika dniem pracy planowej, to pracownikowi należy się inny dzień wolny od pracy – niekoniecznie w tym samym tygodniu.

Powyższe wynika ze wspomnianego już przepisu art. 129 §1 kodeksu pracy i zasady, że pracownik pracuje średnio 5 dni w tygodniu. Skoro pracodawca planuje pracę w sobotę, to zapewnia pracownikowi inny dzień wolny. Nieco inaczej jest natomiast z niedzielą.

Stosownie do przepisu art. 151(10) kodeksu pracy praca w niedziele jest dopuszczalna, jeśli występują wymienione w tym przepisie przesłanki, np. konieczność prowadzenia akcji ratowniczej, w ruchu ciągłym, przy pracy zmianowej, przy wykonywaniu prac koniecznych ze względu na ich użyteczność społeczną i codzienne potrzeby ludności itp. W takich wypadkach praca w niedziele nie musi być pracą w nadgodzinach – ona może być pracą planową (pisaliśmy tutaj: czas wolny za nadgodziny – zasady oddawania).

Jeśli pracodawca planuje pracę w niedziele, bo w jego przypadku zachodzi co najmniej jedna z przesłanek dopuszczających pracę w niedziele, to musi mieć na względzie przepis art. 151(12) kodeksu pracy. Stosownie do powołanego przepisu

pracownik pracujący w niedziele powinien korzystać co najmniej raz na 4 tygodnie z niedzieli wolnej od pracy. Nie dotyczy to pracownika zatrudnionego w systemie czasu pracy, o którym mowa w art. 144.

A więc powyższe nie dotyczy pracowników pracujących w weekendowym systemie czasu pracy, dla których praca w weekendy, w tym niedziele, jest pracą planową.

Powyższy przepis ma duże znaczenie praktyczne. Zwróć uwagę na to, co ten przepis mówi. Pracodawca ma zapewnić jedną wolną niedzielę co najmniej raz na 4 tygodnie. Nie oznacza to, że co czwarta niedziela ma być dla pracownika dniem wolnym.

W powołanym przepisie chodzi o to, że jeśli mamy pewną sekwencję okresów czterotygodniowych, następujących po sobie, to w każdym z tych okresów jedna niedziela musi być wolna. Gdybyśmy w uproszczeniu założyli, że każdy miesiąc ma jedynie 4 pełne tygodnie, a więc 28 dni, to w pierwszym miesiącu wolna może być pierwsza niedziela, w drugim ostatnia, w trzecim druga niedziela itd.

Praca w weekendy nie musi być pracą planową, a może być pracą ponad obowiązujące pracownika normy. Jeśli pracownik pracuje w weekend – przychodzi do pracy w sobotę i niedzielę, a jest to dla niego praca dodatkowa (bo np. pracownik normalnie pracuje od poniedziałku do piątku), to taka praca w soboty i niedziele musi zostać odpowiednio zrekompensowana.

Za pracę w sobotę, która jest dniem wolnym od pracy, pracodawca oddaje pracownikowi dzień wolny. Dzień wolny, a nie czas wolny, co oznacza, że nie ma znaczenia, czy w tę sobotę pracownik przepracuje 1 czy 8 godzin – pracodawca oddaje mu dzień wolny w terminie uzgodnionym z pracownikiem.

Dopiero nadwyżka ponad 8 godzin pracy w sobotę rekompensowana jest tak, jak praca w nadgodzinach, a więc pracodawca płaci normalne wynagrodzenie plus dodatki 50% albo oddaje za te nadgodziny czas wolny. Przykładowo praca w weekendy wygląda tak, że pracownik pracuje w sobotę 10 godzin, a w niedzielę 5 godzin. Za pierwsze 8 godzin pracy w sobotę pracodawca oddaje dzień wolny, a pozostałe 2 godziny rozlicza jako nadgodziny dobowe. Ten dzień wolny za pracę w sobotę pracodawca oddaje do końca okresu rozliczeniowego.

Nieco inaczej jest z pracą w niedzielę. Za pracę w niedzielę pracodawca również oddaje dzień wolny, ale już nie do końca okresu rozliczeniowego, ale w ciągu 6 dni poprzedzających czy następujących po tej niedzieli. Wynika to z art. 151(11) §1 ust. 2 kodeksu pracy.

Podsumowując: praca w weekendy może być pracą planowaną, czyli sobota i niedziela są dla pracownika normalnymi dniami roboczymi, a z drugiej strony praca w weekendy może być pracą ponadwymiarową, którą pracodawca musi odpowiednio zrekompensować. Należy pamiętać, że o ile sobota nie jest dniem ustawowo wolnym od pracy i pracodawca może co do zasady planować pracę w sobotę (w zamian za to nie planując pracy w innym dniu), to już praca w niedziele jest dopuszczalna jedynie w ściśle określonych w art. 151(10) kodeksu pracy przesłankach.

Pisaliśmy również ostatnio: staż z urzędu pracy.

Skomentuj

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.